Istoty z innej planety, Elizabeth Pedrosa r.

Chcesz poinformować @? Możesz zapisać się do mojego kanału RSS . Dzięki za odwiedziny!

portada_llibre Witaj przyjaciele, ostatni 2 kwietnia była prezentacja książki istot z innej planety, napisanej przez Elizabeth Pedrosa, matka Gina, dziewczynka z zespołem Retta.
Elżbieta napisał książkę o procesie, który ma tę chorobę, długa droga, musimy podróżować od lekarza do lekarza, od konsultacji do konsultacji, jak nieraz dla rodziców hypochondriacs, a jak w końcu dostał diagnozę, że mimo tak mocno, pozwala nam odpocząć i wiem, że wreszcie nasze dzieci i tak dostać się do pracy, aby uczynić je tak szczęśliwy, jak to możliwe.
Gdy przerwy między wierszami tej książki przypomina mi, niestety czuję się jak historia się powtarza, jak żyliśmy, nie najmniej różnicą co doznali w innych domach. Jakby samo życie nie jest wystarczająco skomplikowane, i jesteśmy jeszcze bardziej skomplikowana dla nas.

Musimy jednak zawsze ciągnąć do przodu, że Elizabeth jest bardzo dobrze, przydzielił wszystkie prawa autorskie tej książki do sfinansowania ambitnego projektu, który ma miejsce z San Joan de Déu Hospital, gdzie zbada tego zespołu, jak i jakoś złagodzić straszne konsekwencje, że te dzieci znoszą życia w ciele, które mogą być kontrolowane.

Nie mogę powiedzieć więcej niż zapraszamy do zakupu tej książki, przeczytaj go, wyobraź sobie, co ktoś mógłby pomyśleć, musisz żyć z tą chorobą uważnie, bardzo uważnie, bo to tylko oznacza, będziemy mogli poznać i zrozumieć, co to zespół. To jedyny sposób na pokonanie nas w przyszłości ....

UWAGA-Jeśli nie możesz znaleźć w bibliotece standardowej, zostaw komentarz w tym poście, i będę odpowiadał, gdzie można go znaleźć. Dziękujemy za współpracę.

Maria i Josele ...

Witam, nazywam się Maria

María | Mi Mundo Rett

Maryja | Mój świat Retta

Witam, mam na imię Maria.

Urodziłem się w Walencji, w dniu 27 marca 1999 roku, po doskonale normalnej ciąży i porodu normalnego. Moje pierwsze kilka miesięcy życia, byli wśród początkujących bawełny rodziców, którzy dali mi wszystko, czego potrzebujesz. Moja matka pracowała w przedszkolu, i to było dobrze, bo zawsze szedł z nią wszędzie, nawet do pracy.
Rozpoczął swoje pierwsze słowa: Mama, tata, tetetaun (które były wypchane zwierzęta), wydał buziaki dla wszystkich, którzy podchodzą do mnie, bo jestem bardzo czuły. Podobało mi się, że balanceasen w małej huśtawce mieliśmy w domu i grał dużo w koc z tych wielu rzeczy, które zrobiły szum, ale myślę, że moi rodzice, że hałas nie lubił dużo.
Kiedyś wyjdzie dużo, zwłaszcza górskich, ponieważ moi rodzice byli alpiniści i znane wielu bardzo fajnych miejsc do spędzenia dnia na wsi i świeżego powietrza. Mieliśmy plecak do prowadzenia tych dzieci, w którym był wielki, widząc wszystko, a kiedy wróciłem zmęczony zasnąłem, a następnie budzi się w łóżku z rodzicami obok.

Stopniowo dorastałem, wiedząc, moją rodzinę, że ... jest ich wiele mam facetów wszędzie, kuzynów, którzy mogą być rodzice, jest trochę mylące, bo mojego ojca ostatnie dziecko z ośmiu starszych braci, i wszystko, mieć swoje dzieci, rodzina to bardzo, bardzo duże. Za każdym razem spotykaliśmy się z paelli w niedzielę, spędziłem dzień ramię w ramię, prawdą jest to, że poszło bardzo dobrze. Moja ciotka Amparo powiedział mi, że było bardzo dobre, i usunąłem przekąskę dzieci w przedszkolu mojej matki. Jest też rodzina mojej matki, choć mniej liczne, ale także kochaj mnie bardzo, bo ja jestem pierwszy wnuk, i wiesz, że ...

Wszystko szło świetnie, było normalną dziewczyną w idealnej rodziny, ale jeden dzień na 18 miesięcy lub więcej, zacząłem czuć się dziwnie, nie kontrolowane ręce zdawały się poruszać samodzielnie, Patrzyłam na nich z wyrazem zaskoczenia i nie mógł zrobić nic, aby ich powstrzymać. Kilka dni były bardziej gwałtowne ruchy, mam je w ustach i trochę nie chce, ale nie dla mnie zranić siebie, mam zły dużo, byłem bardzo zdenerwowany, a ja nieco bardziej i więcej. Gdybym złapał ramię również gryźć, mnie, lub kto miał mnie w ramiona w czasie, nie wiedział co się dzieje.
Zatrzymaj spanie, osiągając tylko dwie godziny spać cały dzień, przestać chodzić, mówić, brać rzeczy z moich rąk, rozpoznać moją rodzinę, ten sam, który także leczył mnie, moi rodzice nie wiedzieli, co robić, byli zdesperowani .

Od tego czasu rozpoczął się okres mojego życia i ludzi wokół mnie, nie chcę opisywać, jak pełna jest długich kolejkach w lekarzy, niedostatkach medycznych, poważne problemy z moim zdrowiem, więc zupełnie zmienił moje życie , przestać być sobą. W domu straciła radości ...

Minęło dwa długie lata bardzo zły, pełen wszelkiego rodzaju kryzysy, aby wypróbować różne zabiegi, tym gorzej było, ja moja siostra, Cristina, miałem już trzy lata, prawda było jak prezent dla każdego. Wszystko zaczęło iść lepiej, dopasowane do leczenia, a dziś jestem trochę lepiej, nie mogę wstać, nie kontrolować swoje ciało, ale uśmiechnąć się z powrotem, nauczyliśmy się żyć z tym problemem, a ja z moim zabierz mnie do koszyka wokół, ludzie lubią mnie bardzo i mam wielu przyjaciół w szkole, aż pójdę do uruchomienia z moim ojcem, a czasami biegam z nim.
Teraz wszyscy jesteśmy trochę lepiej, i bardzo szczęśliwa, bo mam małego brata, chciałam zobaczyć ...

Maria ...